piątek, 15 sierpnia 2014

silence

zaczyna być coraz lepiej.
chociaż ostatnio miałam ochotę sięgnąć po żyletkę, trzymając ją w ręce nie czułam takiej euforii jak kiedyś, żyletka stała się nudna i mi całkiem obca. 
zdaje sobie sprawę z tego, że kilku osobom na mnie naprawdę zależy i nie wiem co bym bez z nich zrobiłam.
w tej notce chciałabym podziękować wszystkim, którzy są przy mnie i którym naprawdę na mnie zależy

czwartek, 14 sierpnia 2014

everything and nothing

na tą chwilę jest dobrze, nie myślę o tych wszystkich problemach, które otaczają mnie na co dzień, ale jakoś nie byłam wstanie wyjść dzisiaj z domu, przytłoczyło mnie lenistwo. 
lubię kiedy jestem w takim stanie, kiedy nie myślę o samobójstwie chociaż przez sekundę ..
wiem co daje mi szczęście i muszę je po prostu odnaleźć .
a może już znalazłam, kto wie, wszystko się okaże w swoich czasie.

schudłam, zamiast myśleć o tym wszystkim postanowiłam wziąć się na siebie, za to co naprawdę kocham. ćwiczenia, dieta i taniec !
 czy Twoja obecność w moim życiu daje mi siłę do działania ?

boję się, że ten stan jest tylko chwilowy, że zaraz zmienię nastrój i wszystko wróci do normy :c


wtorek, 12 sierpnia 2014

pain !

witam ..
dawno mnie tutaj nie było z różnych powodów, ale nie wracajmy do tego.
chciałam moim 'czytelnikom' powiedzieć co u mnie i udowodnić, że jeszcze żyje.
u mnie jakoś nie dzieje się najlepiej. depresja doprowadza mnie już do szału. zrobiła ze mnie innego człowieka niż byłam ... zepsułaś mnie depresjo !
spowodowałaś, że pierwszy raz w życiu mam poprawkę.
nienawidzę Cię, tak bardzo nienawidzę ... czy możesz sobie stąd po prostu pójść ? zostawić mnie w spokoju abym mogła być szczęśliwa ?
zrób to zanim zniszczysz mnie totalnie i zostanie po mnie tylko wspomnienia i prochy ...
doprowadzasz mnie do takiego stanu, że nie myślę o swoim szczęściu, nie chce go ..
poznałam niedawno świetną osobę, którą byłabym wstanie pokochać, ale nie jestem wstanie bo wiem, że nie byłaby ona ze mną szczęśliwa.
więc z łaski swojej wypierdalaj !
daj mi w końcu normalnie żyć ...  zamknięta w czterech ścianach, nie chce już tak.
chce normalnie żyć, żyć szczęśliwie, nie ze strachem, że zjem tabletki i mnie nie będzie.
idź stąd !
zostaw mnie, błagam :(