witam ..
dawno mnie tutaj nie było z różnych powodów, ale nie wracajmy do tego.
chciałam moim 'czytelnikom' powiedzieć co u mnie i udowodnić, że jeszcze żyje.
u mnie jakoś nie dzieje się najlepiej. depresja doprowadza mnie już do szału. zrobiła ze mnie innego człowieka niż byłam ... zepsułaś mnie depresjo !
spowodowałaś, że pierwszy raz w życiu mam poprawkę.
nienawidzę Cię, tak bardzo nienawidzę ... czy możesz sobie stąd po prostu pójść ? zostawić mnie w spokoju abym mogła być szczęśliwa ?
zrób to zanim zniszczysz mnie totalnie i zostanie po mnie tylko wspomnienia i prochy ...
doprowadzasz mnie do takiego stanu, że nie myślę o swoim szczęściu, nie chce go ..
poznałam niedawno świetną osobę, którą byłabym wstanie pokochać, ale nie jestem wstanie bo wiem, że nie byłaby ona ze mną szczęśliwa.
więc z łaski swojej wypierdalaj !
daj mi w końcu normalnie żyć ... zamknięta w czterech ścianach, nie chce już tak.
chce normalnie żyć, żyć szczęśliwie, nie ze strachem, że zjem tabletki i mnie nie będzie.
idź stąd !
zostaw mnie, błagam :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz