cześć. miałam wchodzić tutaj często i próbować Wam pomóc, doradzić w jakiś sposób co robić żeby nie okaleczać swojego ciała ale ostatnio miałam takie ciężkie chwile, że sama sobie nie mogłam z tym poradzić. te wszystkie miesiące przez, które nie robiłam sobie sama krzywdy przez jakiś czas zniknęły ....
było już tak źle, że nie potrafiłam sobie z tym sama poradzić. ten codziennie płacz, ta cholerna pustka po twoim odejściu z mojego serca sprawiła, że się załamałam i nie widziałam innego wyjścia z tej sytuacji.
trwało to ponad tydzień aż w końcu się ogarnałam ...
po jakimś czasie blizny już nie dawały mi takiej satysfakcji jak kiedyś ...
przestało to wszystko mieć jakikolwiek sens .
zdałam sobie sprawę, że jest już pora żeby dojrzeć emocjonalnie do tych wszystkich problemów i, że żadne głupie sprawy sercowe nie powinny spowodować tego, że siebie okaleczam ... bo na pewno będzie jeszcze dużo taki spraw ...
przyszła pora żeby przyzwyczaić się do bólu, który sprawiają nam ludzie, trzeba to po prostu olać i żyć dalej.
no bo jak nie ta dziewczyna czy chłopak to inny . nie przejmuje się też tym, że nikogo nie macie lub do nikogo nie zarywać na wszystko przyjdzie czas .. nie róbcie nic na siłe bo później tylko wyrobicie sobie opinie osoby, która zarywa do wszystkich ..
poczekajcie miłość sama przyjdzie w najmniej niespodziewanym momencie :)
http://www.youtube.com/watch?v=i-gyZ35074k
jak macie jakieś pytania to piszcie na dobradupaxd@op.pl postaram się odpowiadać na każde pytanie w następnym poście ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz